Czasami gdy siedzę z majkiem na swoim łóżku, bywam tak bardzo empatyczny i wyczulony, że zdaje mi się iż czuję jak neuronami przez całe moje ciało płyną informację do mózgu na temat tego co się teraz dzieje. Czasem już nawet nie wiem czym naprawdę jest miłość bo cały czuję się miłością.

Jednak gdy się budzę bywa, że zaczyna się sarpacka. Sarpacka określenie zaczerpnięte od mojego współlokatora, który nie pije alkoholu bo mówi, że wtedy zaczyna dziać się niebezpiecznie i może dojść do SARPACKI.

Ta niepotrzebna szarpanina zaczyna się z moją dziewczyna, gdy rozmawiamy na messengerze.

-bo jestem nieobecny,

-bo sprawdzam pocztę,

-bo słucham muzyki,

-bo pisze maile,

-bo z kimś jeszcze rozmawiam na drugiej linii

-bo odpowiadam zdawkowo

-itp, itd.

Dlatego na przestrzeni ostatnich miesięcy wypracowałem odpowiednią strategię, która pozwala mi nie być takim strasznym bezdusznym gnojkiem.

Jeśli sam, podczas rozmów słyszysz zarzuty o swojej nieobecności, a twarz twojej kobiety zaczyna robić się purpurowa od zdenerwowania, tak znak, że musisz coś zmienić, jeśli nie chcesz aby relacja zmierzała po równi pochyłej prosto do piekła.

Moim celem są szczyty gór, przede wszystkim w związku, dlatego wiem, że czasem 1000 słów, nie określi tego jak zachowywać się by móc stworzyć taką energię przy której obydwoje poczujecie się jak klocki lego, bezbłędnie pasujące do siebie.

Jak rozmawiać na messengerze, żeby obyło się bez sarpacki.

 Bądź spontaniczny, rozśmiesz ją — mów i rób to, co czujesz i co Ci przychodzi do głowy, często tu chodzi o samą obecność a nie o rozmowę. Nie musicie rozmawiać o sensie istnienia. Czasem wystarczy w ciszy patrzeć na siebie, szczególnie jeśli dzieli was duża odległość i widzicie się rzadko.

 Synchronizacja. To jedna z technik, o której kiedyś już pisałem, jednak zawsze dobrze się ona sprawdza przy rozmowie z drugim człowiekiem. Rozmawiając siedź, gestykuluj podobnie jak twoja partnerka. Dopasuje tempo i ton głosu do emocji, które chcesz wyrazić.

 Przy rozmowie nie rozpraszaj się innymi rzeczami, nie przerywaj jej gdy mówi.

 Nie rób fochów. Gdy rozmowa zmierza w mrok. Nie kończ jej z fochem. Bądź stabilny emocjonalnie dla niej zawsze, a szczególnie wtedy gdy nie ma możliwości fizycznego spotkania. Po co ma się niepotrzebnie denerwować.W związku nie ma miejsca na wygranych i przegranych.

 Nie bądź wujkiem dobra rada. Naucz się tego, że czasami po prostu ktoś ma gorszy dzień. Nie musisz być rozwiązywaczem wszelkich bolączek twojej partnerki. Czasem zwykłe zmiany hormonalne sprawiają, że zachowuje się ona w dziwny sposób. Zachowaj spokój i bądź sobą.

 Nie przypierdalaj etykietek. Czyli gdy sytuacja zaczyna się pogarszać, nie używaj zwrotów: Jesteś ignorantką. Nie kochasz naprawdę! Unikaj za wszelką cenę tym podobnych przedszkolnych przegadywanek. Zamiast tego komunikuj, to co chciałbyś zmienić i to z czym nie czujesz się dobrze. Np. „Nie lubię gdy proszę Cię o coś, o choćby wysłanie małego zdjęcia dla mnie a Ty o tym zapominasz, albo tego nie robisz. Jest mi wtedy smutno i źle … bla bla bla” by potem: Proszę nie rób tego więcej.

Musicie znaleźć rozwiązania dla często powtarzających się problemów.

Czasami druga osoba po prostu nie rozumie, że coś może wyrządzać komuś przykrość i być dla niego problemem.

 Nie wracaj do przeszłości, to bez sensu. Jak chcesz to zrobić to ugryź się w język poważnie. Nie obiecuj też bajek odnośnie przyszłości, bo nie wiesz jak będzie. Koncentruj się na tym aby być najlepszym tu i teraz dla swojej partnerki.

 Nie zapominaj o komplementach. Kobiety bez tego nie dadzą rady żyć. Ale musisz być w tym spójny. Jeśli podoba Ci się i mówisz: Pięknie dziś wyglądasz.

To dla uwiarygodnienia swojego przekazu, dobrze jest dodać jakąś czynność w którą ona będzie musiała się zaangażować. Np: Tak bardzo mi się podobasz, ubierz to i to i wyślij mi zdjęcie. To pokaże, że naprawdę o tym myślisz i że ona ciągle na Ciebie działa mimo że dzielą was tysiące kilometrów.

 Nie skacz z tematu w temat nawet jak się nudzisz. Czasem jest tak, że kobieta ma Ci do powiedzenia coś ważnego, jednak ty to za takie nie uznasz. Wysłuchaj do końca, daj jakieś info zwrotne. Nie skacz z tematu w inny temat, bo może poczuć, że jej nie słuchasz i to czym się chce z Tobą podzielić jest dla Ciebie nie istotne.

 Używaj gestów adekwatnych do słów, by wzmocnić emocjonalnie przekaz. Dlatego też fajnie dawać jej jakieś polecenia, które zaangażują ją bardziej w rozmowę. Nie będę dawał przykładów.

 Mów kontrolowaną prawdę — kontrolowana szczerość to fundament każdego związku. Nie mówisz nic co by mogło ją zranić. A jeśli już tak się zdarzy, musisz umieć wybrnąć z takiej sytuacji. Gdy twoja prawda często jest druzgocąca dla drugiej osoby, to są 2 możliwe sytuacje. Ta kobieta nie jest dla Ciebie lub twoje ego jest zanadto rozchulane i nie umiesz współodczuwać co niszczy prawidłową komunikację.

 Przez 99% czasu bądź sobą, bo później nigdy się nie dowiesz czy twoja druga połowa, kocha Ciebie czy kreację jaką wytworzyłeś.

 

O Autorze

Sympatyczne oblicze o manierach demona. Lubię: pić kawę, plątać się po mieście i nie słuchać dobrych rad.