Zawsze gdy wychodzę na miasto,  staram chłonąć się wszystko co dzieje się dookoła. Zapach powietrza, zachowania ludzi, ton ich głosu, to jak ze sobą rozmawiają, zawartość ich spojrzeń, oraz emocję jakie im towarzyszą. A jako, że jestem w Amsterdamie, i szczerze mówiąc nie mam pojęcia co mówią ludzie dookoła, to jestem szczególniej wyczulony na drobne sygnały jakie wysyłają.

Ostatnio spacerując po DeWallen jakiś koleś stał na moście z krzyżem, krzycząc: HELL IS COMING. Potem, że Red Lights to siedlisko zła, i że to miejsce śmierdzi gorzej niż jego pies, gdyby go miał.

Na szczęście ten świr nie miał psa, ale uświadomił mi, że jestem w jednym z najlepszych miast Europy. A jako, że zioło jest tu legalne, i nawet istnieje tu coś takiego jak CANNABIS COLLEGE, chciałbym dziś podzielić się czego się nauczyłem.

(Od razu zaznaczam, że nikogo nie namawiam do palenia – zioło nie jest dla każdego). 

Ciekawostka: Mimo, że w Holandii zioło jest ogólnie dostępne, to regularnie pali tylko ok 5% populacji. I jest to jeden z najniższych wskaźników w UE.

Marihuana jak pluszowy miś.

Odpaliłem Amnezję i poszedłem spać.

Odpaliłem blue berry i dowiedziałem się co to znaczy czuć całym ciałem.

Odpaliłem white widow i moje ciało z 9 piętra ciągnęło ku parterowi.

Odpaliłem purple haze i dowiedziałem się, że taki tytuł nosiła piosenka Jimmiego Hendrixa.

Odpaliłem Jacka Herera i wiem, że nie trzeba przytulać pluszowego misia aby poczuć odprężenie całego ciała i bezpieczeństwo.

Czy roślina z zielonymi liśćmi jest dobra?

Ludzie uwielbiają przypierdalać etykietki. To jest kurwa dobre/ To jest złe.

Tak jest łatwo, prosto i przyjemnie a dodatkowo ludzkie ego podbudowane krótkim: Ja wiem. Ja jestem lepszy bo tak nie robię/ albo robię inaczej.

Odstaw to na bok i przypomnij sobie misia z dzieciństwa. Nie miałeś swojego misia? Pewnie byłeś zły.

Lekoodporną padaczkę możne leczyć bez chemicznych lekarstw.

Michał Dullek od 13 lat choruje na lekooporną padaczkę. Od roku Michał jest leczony pochodnymi medycznej marihuany, czyli olejami CBD, po których zastosowaniu nastąpiła znaczna poprawa jego stanu zdrowia. Jak potwierdza jego mama – Danuta Dullek, medyczna marihuana i jej pochodne są jedynym środkiem, który spowodował znaczną poprawę jego stanu zdrowia.

Przeciwnik konopi walczy o jej legalizację.

„Dale Jackson nigdy nie myślał, że będzie popierał legalizację marihuany. Mówi, że nigdy wcześniej nie widział marihuany, zanim zdał sobie sprawę, że olej z konopi będzie mógł pomóc w złagodzeniu bólu u swojego autystycznego syna.

7-letni Colin, syn Dale Jacksona choruje na niewerbalny autyzm. Jego ojciec walczy o legalizację medycznej marihuany w stanie Georgia w nadziei, że leczniczy olej z konopi pomoże jego synowi.

„Olej z konopi prawdopodobnie nie wyleczy mojego syna z autyzmu, ale jest to jedyna rzecz, którą ja jako rodzic mogę zrobić, aby poprawić jakość jego życia,” mówi Dale Jackson.”

Chemia potrafi leczyć.

Leki bywają pomocne, bez nich nie żylibyśmy pewne tyle ile żyjemy. Potrafią one mieć jednak wiele efektów ubocznych a w niektórych przypadkach potrafią wręcz szkodzić.

Nieodpowiedzialnym ludziom, marihuana szkodzi. Innym ratuje życie i sprawia, że potrafią normalnie funkcjonować.

Dla innych jest jak pluszowy miś.

Sprawia, że możemy czuć wszystko wyraźnie, daje wspomnienia na lata, i pomaga wyjątkowo dobrze przespać noc.

ps. fragmenty tekstów z medycznamarihuana.com

O Autorze

Sympatyczne oblicze o manierach demona. Lubię: pić kawę, plątać się po mieście i nie słuchać dobrych rad.