Od początku stworzenia świata istniały pewne podziały. Męska energia była czymś zupełnie odmiennym niż żeńska. Zjedzenie zakazanego owocu z rajskiego Edenu, pokazało ludziom czym jest dobro i zło. Tak samo we współczesnym życiu każdego blogera, są tematy na które wszyscy chętnie piszą: równouprawnienie, gender czy pokazywanie nowych butów znanej marki, oraz tematy niechętnie poruszane. Dziś zajmę się takim tematem.

Pierwotny instynkt

Instynkt faceta nie jest skomplikowany. Patrząc na kobietę, już w pierwszych sekundach ocenia, czy nadaje się ona dla niego jako partnerka seksualna czy nie. To jest wpisane w nasze DNA, i absolutnie nie oznacza to, że facet gotowy jest do pójścia do łóżka z każdą kobietą, która mu się spodoba. To tylko nasza natura, która dąży do optymalizacji reprodukcji – czysta biologia, pozbawiona romantycznych podtekstów.

Inne nazwy to chemia i pierwotne pożądanie. Fajna sprawa, obowiązkowy temat książkowych romansów, i jeden z ulubionych wątków kobiecych fantazji – fakt bycia prawdziwie pożądaną.

Presja spoczywająca na facetach

I tu zaczynają się pewne schody. Presja narzucona na facetów, której same kobiety często nie rozumieją.

Nikt nie zaprzeczy, że żyjemy w czasach kultu ciała. To z tego powodu, kobiety poddają się operacjom plastycznym, chcą oszukać czas. Zyskać młodość, największy atrybut kobiecej atrakcyjności we wszystkich kulturach świata. Mężczyźni są w trochę innej sytuacji, ich wiek nie wpływa bezpośrednio na atrakcyjność, facet musi być tylko jak Christian Grey, zaradny życiowo, znać kobiecą psychikę i ciało a przy tym wszystkim posiadać odpowiedni temperament (czytaj: niekończący się).

Prawie zawsze gdy rozmawiam z kobietami, tematy schodzą w końcu na relacje damsko-męskie. Pytam szczerze, co cenią sobie w facetach jako kochankach. I często w odpowiedziach słyszę: władczy, porywczy i słodki.

Nie dziwi mnie to w ogóle, bo kobiety są coraz bardziej niezależne, konkretne, wiedzą czego chcą. Są w dużej mierze świadome swojego ciała i potencjału jaki w nich tkwi. A kobieca seksualność przy męskiej to tak jak porównywać tornado do letniego wiatru. Jeśli się ze mną nie zgadzasz to przeczytaj sobie „Mój tajemny ogród”, Nancy Friday albo „Monoligi waginy”. Ja po kilku fragmentach, porzuciłem te książki.

Pierwotny instynkt vs współczesny lęk

Ten lęk jest u sporej liczby facetów. U tych mało pewnych siebie, którzy randkę traktują jak wygraną w totolotka jak i u zawodowych łajdaków.

W takich sytuacjach problem z erekcją, to dla wielu mężczyzn wydarzenie prawie równe apokalipsie. Najgorszy dzień w życiu, który skutecznie potrafi rozwalić męską psychikę i wiarę w siebie na kolejne randki. Co gorsze jeśli trafi się na kobietę nie rozumiejącą powagi sytuacji, może ona „niechcący” całkowicie pogrążyć faceta. Co nie jest zbyt trudne jeśli trafi na chłopca, który ma pewne deficyty na gruncie poczucia własnej wartości.

Jeden problem – dwie ofiary.

Ale to jeszcze nie wszystko, może być znacznie gorzej. Zraniona męska duma i psychika, prędzej czy później dojdzie do siebie, ale załóżmy, że taki facet ma dziewczynę z którą dobrze się czuje, jest wyluzowany tak jak każą wszystkie poradniki od seksu. Jednak bloki w jego głowie są silniejsze. Ona to zrozumie jeden raz, dwa, może trzy ale potem gdy dalej są problemy, taka sytuacja zabija serce kobiety, jej marzenie bycia pożądaną i piękną.

Totalna destrukcja dwójki zakochanych ludzi. Ludzi o dobrych intencjach i szczerych chęciach. Mogę powiedzieć tylko tyle: życie jest ciężkie, nikt nie mówił, że będzie lekko.

Powody takiej sytuacji:

Dawniej to zjawisko (często niesłusznie) było nazywane impotencją, ale taka nazwa nie pomagała. Teraz nazywamy to zaburzeniami erekcji, i przyczyn tego może być naprawdę bardzo wiele:

  • przemęczenie
  • złe doświadczenia z kobietami z przeszłości
  • zła dieta
  • fatalny styl życia
  • przesada z porno
  • problemy hormonalne

Lub co też się często zdarza, mix wielu powyższych składników. Tak wygląda przepis na mentalną blokadę. I trzeba udać się wtedy do jakiegoś specjalisty, jak trafimy na dobrego to mamy szczęście. Jak na gorszego, to sytuacja może się pogarszać.

Bo udany związek to nie tylko zwykła miłość. To partnerstwo oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu, połączone pierwiastkiem fascynacji erotycznej. Tylko w ten sposób możemy doświadczyć uczuć i emocji, jakie towarzyszą życiu we dwoje.

Wiesz o czym mówię? Jeśli tak to świetnie, jeśli nie to muszę zadać Ci drugie pytanie:

Czy umiesz rozmawiać o seksie?

W Polsce dalej tematy związane z seksualnością, są jeszcze objęte pewnym tabu. Widać to w zwykłych rozmowach, którym towarzyszą głupie uśmieszki i idiotyczne docinki. Wszyscy w tej dziedzinie są ekspertami i nigdy z niczym nie mają problemów. Tylko skoro jest to tak mało znacząca dziedzina życia, to dlaczego największe serwery zaraz po Google i Facebook należą do serwisów sexbiznesowych? Dlaczego każdego dnia, 70% spamu na moim koncie w interi to środki na potencję.

Dlaczego takie frazy jak: viagra, kamagra, erekcja, afrodyzjaki itp. są tak często wyszukiwane w google, każdy to może sprawdzić w https://adwords.google.pl/KeywordPlanner

I dlaczego tak wiele kobiet ma jakieś aluzje do swoich facetów?

Ludzie już od setek lat poszukiwali eliksirów miłości, czy substancji, które poprawią im zdrowie i dadzą nieśmiertelność.

Od faceta wymaga się siły, zdecydowania, wykonania pierwszego ruchu, czystej męskiej energii. Od kobiety pewnej dozy otwartości i uległości. Ale jak niektórzy mogą czuć się facetami, jeśli w tej sferze życia odczuwają pewien dyskomfort.

Jest jeden sposób.

Jesteś za siebie odpowiedzialny

Tak naprawdę nasze zdrowie i sprawność zależy głównie od nas. Jeśli twoje badania są ok, i prowadzisz zdrowy tryb życia, nie dajesz się zjeść stresowi. To kolejnym krokiem, który możesz podjąć jest uzupełnienie diety odpowiednimi suplementami lub skorzystanie z pomocy specjalisty.

Wiem, że w każdym mężczyźnie ścierają się dwa światy. Jeden, który chce ryzyka i przygód. Drugi ceni sobie spokój i stabilne życie, które można zaplanować. Warto połączyć te światy w taki sposób aby jeden nie zniszczył drugiego. To jedyny sposób aby zapanować nad tym pierwotnym lękiem.

O Autorze

Sympatyczne oblicze o manierach demona. Lubię: pić kawę, plątać się po mieście i nie słuchać dobrych rad.